Nowa wersja Backtrack.pl PREMIUM Update1 faktycznie zawiera zmodyfikowaną wersję bazy stref regionalnych, która powoduje że każda podłączona karta, domyślnie pokazuje 30dBm lub 35dBm. Po raz kolejny zostałem zasypany lawiną pytań odnośnie tej modyfikacji… oczywiście wszystko poszło na mój PRYWATNY e-mail oraz Gadu a nie na FORUM!

Najczęściej zadawane pytania:

  • Czy moja karta XYZ spali się bo w danych pisze że ma 100mW a BT wyświetla 1W ?
    • Nie znam karty która by się spalił, na dodatek zmiana mocy za pomocą iwconfig wlan0 txpower na 90% kart NIE DZIAŁA WCALE!
  • Czemu nie dodaje narzędzi do podnoszenia mocy karty ALFA AWUS036H 1W które są dostępne w innych edycjach?
    • Ponieważ zmodyfikowana baza stref i tak wymusza max. 35dBm co i tak nie ma znaczenia dla AWUS036H ani czegokolwiek na RTL8187L ponieważ te układy nie obsługują regulacji mocy! Na dodatek producent robi wała z ludzi pisząc że zwiększa jej moc… wersja 1.0 miała 500mW przy antenie 3dBi, wersja 2.0 dostała 6dBi i ma 1W. Jednym słowem moc 1W karta osiąga (a raczej udaje) z anteną 6dBi.
  • Czy to prawda że im mniejsza moc nadawcza tym większa czułość? Czyli jak dam iwconfig wlan0 txpower 1 to będę miał większą czułość ?
    • Nie! Większość kart nie obsługuje tego parametru a te które obsługują nie ograniczają mocy do 1dBm tylko do takiej mocy jaką producent min. dla nich przewidział i nie ma to nic do czułości karty.
  • Jakie karty obsługują zmianę mocy?
    • Te na starych układach firmy Atheros z serii 4XXX 5XXX niektóre RaLink RT27XX RT28XX RT30XX , RaLink RT2571 (na sterowniku LEGACY),Prism54, Atmel (A32C), RTL8180 w wersji na PCI, wiele Broadcom-ów i praktycznie każdy Intel (ale do tego nie działa iwconfig)
  • Jak sprawdzić moc nadawczą karty w systemie Linux lub Windows?
    • Nie ma takiej możliwości.
  • Jak sprawdzić moc nadawczą karty ?
    • Specjalnym miernikiem lub AP który pokazuje moc ODBIERANEGO sygnału (np. dowolny sprzęt obsługujący DD-WRT) niestety pomiar jest ORIENTACYJNY.
  • Czy antena zwiększą moc karty ?
    • Nie, ale moc wypromieniowywana jest tylko w jednym kierunku.
  • Czemu dla mojej wbudowanej karty Atheros-a moc nadal jest 20dBm?
    • Niektóre karty na miniPCI oraz miniPCIe mają niepoprawianą strefę 0x60
  • Moja karta się spaliła po podniesieniu mocy!
    • Nie ma takiej możliwości, przyczyna była inna. Karta nie może wypromieniować z większą mocą niż sama posiada.
  • Czy programy dodawane do wielu edycji BT podnoszą faktycznie moc karty ?
    • Nie, karta na to nie reaguje. Trzeba pamiętać że układ RTL8187L to coś zupełnie osobnego od wzmacniacza który w przypadku ALFA AWUS036H jest RTL8225

Tagged with:
 

update 2011-01-01: Backtrack 5 może być używany w trybie persisten, to dużo lepsze rozwiązanie niż to opisywane poniżej! Zaktualizuj system!

Jak ogólnie wiadomo bardzo ostatnio popularna dystrybucja linux-a BackTrack (4.0 Final) na oficjalnej stronie dostępna jest jako obraz płyty DVD (LiveCD/DVD) z której można sobie odpalić ten system, niestety każdy reboot kończy się totalną utratą danych co jest dosyć irytujące. Dlatego właśnie zdecydowałem się przygotować lekko zmodyfikowaną wersję BT4 na USB która działa jak normalny system czyli wszystkie dane są zapisywane, nie jest to kolejna wersja która kompresuje dane za pomocą Squashfs+aufs/unionfs tylko prawdziwa instalacja na normalnym systemie plików. (domyślnie jest to ext2) A teraz do rzeczy, są dwie możliwość instalacji (jest ich więcej ale ja opisze tylko dwie) pierwsza czysta z płyty LiveDVD BT4 oraz druga z mojego obrazu BT4 zaktualizowanego do 06.06.2010.

Wymagania: 1x pendrive (minimalnie 8GB, może być dysk na USB ale ja stosuje np. Sandisk Cruzer Blade 16GB), 1x płyta DVD z BT4 Final (metoda 1), 1x dowolna LiveCD z linux-em 2.6, 1x podstawowa wiedza na temat linux-a.

Metoda 1 – czyta instalacja z płyty

1. Przygotowanie:

Odpalamy LiveDVD z BT4 logujemy się na root, wkładamy pendriver (8GB lub większy) do wolnego portu USB a następnie sprawdzamy pod jaką nazwa się zainstalował za pomocą polecenia:

dmesg | tail

Czyścimy jego zawartość: (UWAGA! dane na nośniku zostaną wymazane)

dd if=/dev/zero of=/dev/sdb bs=1024 count=20

Teraz tworzymy jedną partycję na całej powierzchni nośnika USB za pomocą dowolnego programu: fdisk, cfdisk, gparted, parted partycją powinna mieć flagę „boot”. Jeżeli nasz nośnik jest większy niż 10GB spokojnie możemy zrobić sobie inna konfiguracje np.

/boot = 50MB

/ = 10GB

/home = reszta pojemności

Kolejna sprawa to system plików, ja zalecam ext2 ale BT4 wspiera ext3, ext4, xfs, reiserfs, jfs mimo wszystko ext2 jest najlepszy do tego celu ze względu na oszczędność nośnika. (dodatkowo potem można jeszcze lekko zmodyfikować parametry montowania dla poprawy wydajności)

2. Instalacja

Teraz odpalamy instalator BT4 którego ikona znajduje się na pulpicie systemu (aby odpalić tryb graficzny wpisujemy startx) . Instalację przeprowadzamy normalnie, wybieramy do instalacji nasz nośnik USB, sami konfigurujemy partycję tak aby instalacja odbyła się na partycję które zostały przez nas wcześniej przygotowane. Jeżeli jesteśmy zieloni, wybieramy automatyczną konfigurację partycji czyli „Use entire disk” 😛 na końcu instalacji możemy kliknąć przycisk „Advanced” i odznaczyć instalację GRUB-a w MBR bo to i tak się instalatorowi nie uda z bliżej mi niewiadomych przyczyn. (wyskoczy błąd który trzeba zignorować)

Konsola i wpisujemy: sync && reboot

3. Korekty i GRUB

Instalator poległ… ale my działamy dalej!

Odpalamy system jeszcze raz z płyty DVD BT4 a następnie:

mkdir /bt4

Wsadzamy pendrive do USB, i montujemy go (przypominam, aby sprawdzić gdzie znajduje się nasz pendrive po jego wsadzeniu wpisujemy w konsoli: dmesg | tail)

mount -o noatime /dev/sdb1 /bt4

Oczywiście /dev/sdb to nasz pendrive, /dev/sdb1 to pierwsza i jedyna partycja która na nim jest.

a następnie na ślepo stukamy:

mount -t proc none /bt4/proc

mount -o bind /dev /bt4/dev

mount -o bind /sys /bt4/sys

chroot /bt4 /bin/bash

source /etc/profile

Teraz pora poprawnić konfiguracje GRUB-a i fstab, której dokonujemy za pomocą dowolnego edytora tekstu: vi, nano, gedit, kedit, vim, emacs. Aby to zrobić musimy poznać UUID naszego dysku a raczej partycji którą stworzyliśmy. UUID to identyfikator naszej partycji. Aby go poznać wpisujemy:

ls -l /dev/disk/by-uuid

Wynik:

lrwxrwxrwx 1 root root 10 06-06 01:10 056d7322-8191-4729-b2b7-7e1bda1d4cfa -> ../../sda6
lrwxrwxrwx 1 root root 10 06-06 01:10 120F0ACB0F82B494 -> ../../sdb5
lrwxrwxrwx 1 root root 10 06-06 01:10 965dc8cf-4f79-4623-a1ef-e179559142e6 -> ../../sda5
lrwxrwxrwx 1 root root 10 06-06 01:10 97b9bd4b-396f-428f-9d7b-cf85e54526f8 -> ../../sda1
lrwxrwxrwx 1 root root 10 06-06 01:10 c1869236-1d3c-4f80-9c88-91c6566d8139 -> ../../sda7
lrwxrwxrwx 1 root root 11 06-05 23:14 db100bc2-52b7-4789-a9de-528db8c7dd8a -> ../../loop0
lrwxrwxrwx 1 root root 10 06-06 01:10 F2D413C0D413864F -> ../../sdb1
lrwxrwxrwx 1 root root 10 06-06 01:10 f50572af-b4cb-40fd-9281-39155fde6cd9 -> ../../sda8

UUID zaznaczyłem na czerwono, plik naszego dysku na zielono. Musicie jednak pamiętać że plik pod którym jest nasz pendrive może się zmieniać w zależności od ilości dysków jaką mamy w systemie, portu do którego zostanie wsadzony itd. dlatego za każdym razem kiedy go wyciągamy i wkładamy trzeba sprawdzić pod jakim plikiem on się faktycznie pojawi za pomocą: dmesg | tail

Po tym jak już wiemy jakie UUID ma nasz pendrive musimy poprawić /boot/grub/menu.lst

title           BackTrack 4
uuid           F2D413C0D413864F
root        (hd0,7)

kernel          /boot/vmlinuz-2.6.30.9 root=UUID=F2D413C0D413864F ro quiet splash
initrd          /boot/initrd.img-2.6.30.9
quiet

Inne niepotrzebne pozycje w menu.lst można wyrzucić.

Następnie poprawiamy /etc/fstab

# /etc/fstab: static file system information.
#
# <file system> <mount point>   <type>  <options>       <dump>  <pass>
proc            /proc           proc    defaults        0       0
UUID=F2D413C0D413864F /               ext2    noatime,nodiratime,errors=remount-ro 0       1

Tak jak na przykładzie wywalamy niepotrzebne cdrom-y, dyskietki, inne dyski i zostawiamy tylko proc i /, chyba że mamy pendrive i zrobiliśmy oddzielny / (root), /boot, /home , wtedy trzeba wpisać UUID każdej partycji tak aby system wiedział co gdzie montować.

Gdy już wszystko pięknie ustawione, przechodzimy do poinformowania grub-a o zmianach.

grub

root (hd2,0)

setup (hd2)

quit

Gdzie (hd2,0) odpowiada dyskowie numer 2 czyli naszemu pendrive-owi a ,0) to pierwsza partycje na nośniku. Co ciekawe gdy wpiszemy „root (hd” i wciśniemy „tab” grub sam pokaże nam jakie mamy dyski w systemie łącznie z naszym pendrivem.

Na koniec trzeba wyjść z chroot-a za pomocą komendy „exit”

4.Instalacja GRUB-a

Pewnie znajdą się osoby które mnie skarcą i powiedzą że instalacje grub-a powinno się robić z chroot-a ale ja tego nie robię bo grub nie lubi chroot-a i często gęsto wyrzuca błędy w stylu że: plik stage1 lub stage2 jest uszkodzony, dysk nie zawiera /boot, lub wcale nie istnieje… dlatego ja robię to z LiveCD.

Montuje pendrive w /bt4 (niekonieczne jeżeli po wyjściu z chroot-a nie został odmontowany) i wykonuje polecenie:

grub-install –recheck –no-floppy –root-directory=/bt4

Czasem to może potrwać, ale o ile nie wypluje błędów to ok. Sposób ten sprawdza się na 99% nośników, zarówno na dyskach jak i na pamięciach flash.

Metoda 2 – z mojego obrazu nośnika

1. Pobieranie i przygotowanie plików

Przygotowałem dla was specjalną wersje Backtrack4 gotową do instalacji na dowolnym nośniku, ma ona niestety kilka wad, po pierwsze przeznaczona jest na 8GB nośnik, partycja która jest w obrazie ma dokładnie tyle. Czyli jeżeli nagracie ten obraz na pendrive większy niż 8GB pozostałe miejsce leży odłogiem. (Można ewentualnie próbować go zmienić za pomocą gparted ale może się okazać że taka manipulacja zmieni UUID i klops, oczywiście UUID można bez problemu zmienić: tune2fs /dev/sdb1 -U F2D413C0D413864F no ale to dodatkowa operacja 🙂 Kolejna wada to brak możliwości wyboru systemu plików na nasz BT4

Pobieramy wszystkie pliki (99MBx10 + 70MBx1=~1GB): http://chomikuj.pl/funtoo/Backtrack4_USB/bt4.img

Składamy plik do kupy:

cat bt4.img.xz_* > bt4.img.xz

Rozpakowywujemy go: (co może trochę potrwać LZMA2)

xz -d bt4.img.xz

2. Nagrywamy obraz na pendrive

dd if=bt4.img of=/dev/sdb

UWAGA! Dysk /dev/sdb podaje przykładowo, należy tu umieścić poprawny plik pod którym kryje się wasz pendrive, pomyłka może spowodować że nadpiszecie sobie dysk twardy a nie pendrive. Po raz kolejny przypominam, aby sprawdzić pod jakim plikiem kryje się pendrive odrazu po jego wsadzeniu do portu USB należy wpisać: dmesg | tail wynik tej komendy wygląda tak:

scsi 5:0:0:0: Direct-Access     USB 2.0  SanDisk Cruzer Blade 0.00 PQ: 0 ANSI: 2
sd 5:0:0:0: Attached scsi generic sg8 type 0
sd 5:0:0:0: [sdb] 63176704 512-byte logical blocks: (32.3 GB/30.1 GiB)
sd 5:0:0:0: [sdb] Write Protect is off
sd 5:0:0:0: [sdb] Mode Sense: 00 00 00 00
sdb: sdb1
sd 5:0:0:0: [sdb] Assuming drive cache: write through
sd 5:0:0:0: [sdb] Attached SCSI removable disk
sd 5:0:0:0: [sdb] LUKS Encrypted (Serpent/AES)

Czyli mój pendrive kryje się pod /dev/sdb a pierwsza jego partycja to: /dev/sdb1

KONIEC, pendrive, system jest gotowy do odpalenia.

Pod metoda 2 – mieszana 🙂

Ta metoda łączy szybkość drugiej metody i możliwości pierwszej. Polega na nagraniu plików z obrazu na przygotowaną przez nas partycję lub partycję, niestety wymaga korekty UUID lub ustawień grub-a.

1. Przygotowanie

Wkładamy pendrive do USB, tworzymy partycję według uznania, do wyboru systemy plików: ext2, ext3, ext4, xfs, jfs, reiserfs. Montujemy stworzoną partycję pod /bt4, następnie pobieramy mój obraz bt4.img, scalamy go i rozpakowujemy jak w metodzie 2 ale nie nagrywamy go bezpośrednio tylko będziemy kopiować z niego pliki. Niestety montowanie pliku nie uda się normalnie bo obraz zawiera MBR oraz tablicę partycji, dlatego posiłkujemy się parametrem offset.

mkdir /bt4-img

mount -o loop,ro,offset=32256 bt4.img /bt4-img

2. Kopiowanie zawartości obrazu

Metod kopiowania jest wiele, ja preferuje rsync, niektórzy cp, jak kto woli byle osiągnąć końcowy efekt, czyli pliki przeniesione i w 100% zgodne z oryginałem.

rsync -av /bt4-img/* /bt4 && sync

3. Korekta GRUB-a lub zmiana UUID

Wszystko super ale UUID naszej partycji jest inny niż ten który miała partycja w obrazie, trzeba więc wykonać jedno z dwóch możliwości, korekta i instalacja GRUB-a lub zmiana UUID i nadpisanie MBR z obrazu.

Korekta GRUB-a i pliku fstab trzeba wykonać dokładnie tak samo jak w metodzie pierwszej a następnie dokładnie tak samo zainstalować grub-a.

Aby ominąć ten proces można zmienić UUID partycji i nadpisać MBR z obrazu, robi się to następująco:

mount -o ro /dev/sdb1 /bt4 #gdzie /dev/sdb1 to nasz pendrive

cat /boot/grub/menu.lst | grep UUID #rezultat tej komendy to wyświetlenie UUID z obrazu który należy podać w kolejnej komendzie (domyślnie w obrazie jest to: db100bc2-52b7-4789-a9de-528db8c7dd8a )

tune2fs /dev/sdb1 -U db100bc2-52b7-4789-a9de-528db8c7dd8a #gdzie /dev/sdb1 to nasz pendrive!

Teraz instalujemy nadpisujemy MBR, można to zrobić bezpośrednio z obrazu bt4.img lub z plików z samym MBR które przygotowałem na chomiku: http://chomikuj.pl/funtoo/Backtrack4_USB należy pobrać bt4-mbr-nopt.img (obraz MBR bez tablicy partycji)

Nadpisywanie bezpośrednio z obrazu odbywa sie tak:

dd if=bt4.img of=/dev/sdb count=1 bs=446 #oczywiście sdb to nasz pendrive, NIE DYSK!

Nadpisywanie z bt4-mbr-nopt.img

dd if=bt4-mbr-nopt.img of=/dev/sdb

KONIEC!

Uwaga, poradnik był pisany dosyć szybko, może zawierać błędy, jeżeli komuś uda się takie odszukać proszę o informację.

Strona domowa BackTrack

sd 5:0:0:0: [sdb] Attached SCSI removable disk
Tagged with:
 

UWAGA! Backtrack 5 zawiera sterownik ath9k_htc! Zaktualizuj system!

OPIS JEST NIEAKTUALNY!

 

Okazuje się że wreszcie się można użyć popularnej linii kart firmy TP-Link pod Linux-em! Mówię tu o modelach:

TP-Link TL-WN722N
TP-Link TL-WN721N
TP-Link TL-WN422G v2
TP-Link TL-WN421G v2

 

Długo trzeba było czekać ale wreszcie sterownik ath9k_htc jest gotowy do działania. Instalacja jest banalnie prosta:

su root

wget http://wireless.kernel.org/download/compat-wireless-2.6/compat-wireless-2.6.tar.bz2

 

tar -xjf compat-wireless-2.6.tar.bz2

 

cd compat-wireless-2.6

 

./scripts/driver-select ath9k_htc #jeżeli chcemy tylko ath9k_htc dla AR9271 lub pomijamy ten krok jeżeli chcemy odświeżyć wszystkie sterowniki, jeżeli chodzi o BackTrack 4 należy pozostawić oryginalne sterowniki ponieważ BT4 modyfikuje sterowniki.

 

make

make install

wget http://backtrack.pl/files/ar9271.fw

mv ar9271.fw /lib/firmware

modprobe ath9k_htc

 

Efekt:

 

usb 1-5: firmware: requesting ar9271.fw
usb 1-5: ath9k_htc: Transferred FW: ar9271.fw, size: 51280
ath: EEPROM regdomain: 0x809c
ath: EEPROM indicates we should expect a country code
ath: doing EEPROM country->regdmn map search
ath: country maps to regdmn code: 0x52
ath: Country alpha2 being used: CN
ath: Regpair used: 0x52
cfg80211: Calling CRDA for country: CN
Registered led device: ath9k-phy0::radio
Registered led device: ath9k-phy0::assoc
Registered led device: ath9k-phy0::tx
Registered led device: ath9k-phy0::rx
usb 1-5: ath9k_htc: USB layer initialized
usbcore: registered new interface driver ath9k_hif_usb
cfg80211: Regulatory domain changed to country: CN
(start_freq – end_freq @ bandwidth), (max_antenna_gain, max_eirp)
(2402000 KHz – 2482000 KHz @ 40000 KHz), (N/A, 2000 mBm)
(5735000 KHz – 5835000 KHz @ 40000 KHz), (N/A, 3000 mBm)

Wszystkie wymienione modele działają dobrze, ale bez rewelacji… do normalnego użytkowania wystarczy na fajerwerki przyjdzie jeszcze poczekać, ale niestety muszę rozczarować 10% użytkowników, wszystkie wymienione karty po zmianie adresu MAC przestają działać! Koszmar… Tak że wardriving na tej karcie raczej nie przejdzie.

Znane problemy:

usb 1-5: ath9k_htc: Firmware – ar9271.fw not found #rozwiązanie: pobierz firmware z linku który podaje na mojej stronie.

Instalacja samego ath9k_htc na bt4 powoduje że inne sterowniki wifi segmentują.

Źródło danych:

 

http://wireless.kernel.org/en/users/Drivers/ath9k_htc
Firmware – http://git.kernel.org/?p=linux/kernel/git/dwmw2/linux-firmware.git;a=tree
compat-wireless – http://wireless.kernel.org/download/compat-wireless-2.6/

 

 

 

Tagged with:
 

Dla tych którzy chcieli by wykonać sobie prostą antenę dookólną lub np. kupili „chińskiego demona 40cm” z allegro i odkryli że tylko 25% jej długości to antena, przygotowałem schemat który w dużym stopniu bazuje na analizie dobrze działających anten renomowanych firm zajmujących się tworzeniem tego typu rozwiązań. (Pentagram, TP-Link, Linksys, D-Link, Digitus)

Schemat wykonałem w dokładności do 1mm, całość została przeliczona ponownie w celu sprawdzenia a następnie wykonana „domowymi” metodami i przetestowana.

Test wykazał że gdy działa na jednej płaszczyźnie z inna anteną, sprawuje się około 200% lepiej od 40cm anteny „z allegro” i około 50-75% lepiej niż małe patyczki 2-3dBi

Materiały potrzebne do wykonania to:

  • drut miedziany o średnicy 1mm (niepowlekany) lub drut z miedzianego kabla antenowego wraz z grubą miekką izolacją która może się przydać jako dystans dla anteny gdy wsadzimy ja do obudowy.
  • rurka miedziana o średnicy 5mm i 7mm (grubość ścianki około 1-2mm, wiem że niektórzy stosują do tego celu przecięty wkład z długopisu wielko-pojemnościowego)
  • wkręt o gęstości gwintu 2mm (najlepiej długi)
  • gniazdo (SMA) lub resztki „chińskiego demona”
  • lutownica
  • cyna
  • nożyce do drutu

Wykonanie:

Sprawa jest dosyć prosta, z kawałka drutu musimy wykonać promiennik. Każda cewka/spirala powinna mieć 4 zwoje zawijane w kierunku zgodnym z wskazówkami zegara (patrząc od dołu). Pomiędzy poszczególnymi cewkami można założyć pierścień dystansowy, np. z gumki recepturki zaplecionej wielokrotnie, gąbki lub izolacji wypełniającej kable antenowe. Gdy uda nam się wykonać promiennik trzeba go wlutować do wnętrza cieńszej miedzianej rurki. Drugą stronę rurki zostawiamy pustą. Jeżeli posiadamy resztki „chińskiej anteny” możemy jej resztkę przylutować bezpośrednio do drugiego końca rurki, tak aby drucik połączył się z promiennikiem, trzeba to tak wykonać aby przeciw waga nie dotykała promiennika.

Jeżeli nie posiadamy resztek „chinola” musimy zrobić przeciw wagę z drugiej rurki miedzianej.  Do środkowego wtyku gniazda antenowego lutujemy drut miedziany bez izolacji o długości 30mm, następnie na to zakładamy rurkę miedzianą którą łączymy z masą wtyczki (obudową).  Jeżeli wykonaliśmy to poprawnie wewnątrz rurki powinien wystawać drut kawałek nad nią. Wnętrze rurki można czymś wypełnić tak aby nie było zwarcia, można też zastosować drut z izolacją ale może to powodować że będzie się on ruszał dlatego preferuje wypełnienie np. klejem termicznym z „pistoletu” .

Wystający drut z rurki łączymy z drugą rurką która jest połączona z promiennikiem, tak aby pomiędzy obiema rurkami było około 6mm odległości. Przeciw waga musi być połączona z masą a promiennik z środkowym bolcem. Oba nie powinny się łączyć.  Na koniec antenę można wsadzić w obudowę, lub zamknąć w oryginalnej obudowie „chinola”. Aby jednak antena zmieściła się cała w chinolu musimy w jego czubku wykonać otwór na jakieś 2mm bo osłona jest wypełniona plastikiem po około 2/3 anteny.

Na koniec muszę dodać że antena dobrze działa tylko w swojej płaszczyźnie, jej promieniowanie od poziomu odchyla się max. 4-7 stopni. Tak więc jeżeli antena ma działać w mieszkaniu/domu kilku poziomowym lepsza okazuje się krótka 2-3dBi antena fabryczna lub inna kierunkowa. Ewentualnie antenę można skrócić o jeden przedział, kąt jej promieniowania w pionie się zwiększy.

Życzę powodzenia 🙂

Tagged with:
 

Poszukiwanie sterowników dla kart USB firmy TP-Link WN722N WN422G WN332G WN721N trwa już jakiś czas a nikt nic działającego nie potrafi odszukać.

Muszę was zmartwić, przyjdzie jeszcze troszkę poczekać na sensownie działające sterowniki. Na stronie http://wireless.kernel.org/en/users/Drivers/ath9k_htc można przeczytać że sterownik jest rozwijany i aktualnie dostał się do drzewa testowego „wireless-testing” można go pobrać i skompilować. Niestety może to być dosyć kłopotliwe ponieważ sterownik jest pisany dla kernela 2.6.34 albo nawet dla 2.6.35 dlatego są problemy z jego kompilacją na 2.6.33. Sterownik ma się dostać już do 2.6.35 jak wersja testowa, niestety to może potrwać 3-4 miesiące.

Alternatywą dla ath9k_htc jest NdisWrapper czyli wrapper który pozwala nam użyć sterownika pisanego dla system Windows.  Automatycznie o „wstrzykiwaniu” nie ma mowy, monitor mode też nie za bardzo ale zawsze to lepsze niż nic.

Dla niecierpliwych mogę podrzucić to. Jest to opis instalacji WN722N oraz innych kart na AR9271, niestety po niemiecku, przetłumaczony za pomocą google translate.

Dodane:

Nie ma dystrybucji która zawiera aktualnie ath9k_htc, BackTrack 4 także nie posiada tego sterownika i karta na 100% na nim nie zadziała. Każda dystrybucja używa tego samego kernel-a mniej lub bardziej zmodyfikowanego, tak więc do momentu kiedy w kernelu nie znajdzie się ath9k_htc karta nie zadziała na żadnej dystrybucji! Brrr…

Dodane 2010-06-01:

Wydano nowe compat-wireless-2.6 które zawiera funkcjonujący sterownik dla układów AR9271 czyli WN722N WN422G, instalacja jest banalna, zapraszam do lektury: http://backtrack.pl/2010/06/01/linux-jak-uruchomic-tp-link-a-wn722n-lub-wn422g-pod-linux-em-ar9271-ath9k_htc/

Tagged with:
 

Network Stumbler: ALFA vs. world

On 2010/01/14, in Backtrack.pl, brak, by Tommy

Napisałem że tego nie robię ale dałem się złamać, sprzedałem 4-ry sztuki Alfy i okazało się że przez niewiedzę wpadła mi w ręce nowa wersja ALFY na niebieskim laminacie,  czyli ALFA AWUS036H v2. W środku zupełnie inny laminat, zupełnie nowa konstrukcja… niestety rezultaty podobne!

Na prośbę wielu osób zrobiłem szybkie test wszystkich kart za pomocą Network Stumbler którego nie/cierpieeee 🙂

Efekt:

Wynik jak przystało na NS, niewiele mówi… widać tylko że Alfa przoduje, nie jestem tylko pewien w czym. Ale nie istotne.

Wykresu nie ma co opisywać bo każdy sam sobie go zinterpretuje, dodam tylko że test wykonałem z własnym AP o realnej mocy 400mW z anteną omni 9dbi, za to alfa i pozostałe karty dostały oryginalną antenkę od nowej alfy czyli 5dbi. Odległość to około 10m + żelbetonowy strop zbrojony co 15cm prętami o średnicy 20mm 😉 Alfa oczywiście na zmodyfikowanym Alfowskim sterowniku dedykowanym tylko do tej karty, opatrzonym opisem „1W”

Wbrew opinią ALFA 1W wymaga dużo prądu, więcej niż wersja 500mW, gdy podpiąłem ją za pomocą 5m kabla USB nie chciała działać! Dwie przedłużki? efekt identyczny! HUB USB? Brak wykrytych sieci! Na szczęście miałem tajną bron! HUB USB zasilany z zewnątrz.

Dodam że wersja 1W nie jest już sprzedawana z rozdwojonym kablem USB, który był chyba bardziej chwytem marketingowym niż koniecznością.

Ten wykres to taka ciekawostka, pierwsze zielone słupki to poprzedni wykres ale tym razem dodałem WN422G puszczony na sterowniku Atheros-a a nie TP-Link-a, możliwe że to jakiś błąd bo sygnał jest nie realnie mocny (tak jak i szum) ale przy normalnej pracy karty wszystko jest ok, a powiem nawet więcej… bardziej niż ok bo karta mimo tej samej mocy sygnału znacznie poprawiła jakość połączenia, czasem przy -80dbm nadal jakość oscyluje w okolicy 80-90% a prędkość połączenia nie spada niżej 48Mbit.

Podsumowanie: dla mnie Alfa 500mW od 1W nie wiele się różni, moc jak zawsze nie realna, a efektów nie widać przy normalnej pracy. Co mnie zaskakuje dwie Alfy podczas komunikacji ze sobą dalej nie mają jakiegoś super rewelacyjnego zasięgu, mój Prism2.5 na PCIMCA radzi sobie dużo lepiej a ath9k jest bardzo porównywalny z Alfa, ma tyko troszkę stabilniejszy sygnał.

Tagged with:
 

Pojawiło się wiele mitów na temat różnic pomiędzy dwoma kartami które na pierwszy rzut oka wyglądają identycznie. Mowa tu o kultowym Edimax EW-7318USg i Tonze UW-6200C1. Obie karty posiadają chip firmy RaLink RT2571WF potocznie nazywany RT73 prawdopodobnie od nazwy modułu linux-a który jest jego sterownikiem rt73usb.

Edimax posiada faktyczną moc 16dBm a wersja „podkręcona” czyli Tonze aż 23dBm.

Wiele osób uważa że większa moc to większy zasięg lub więcej wykrytych sieci, logicznie myśląc moc nadawania nie ma nic do czułości czy ilości wykrytych sieci ale oczywiście w wielu testach ludzie pokazują ogromne różnice. Postanowiłem zrobić mały test, do tego celu użyłem punkt dostępowy TP-Link WA5110G oraz programowy punkt dostępowy oparty o kartę Ubiquiti SR2.

  • 1. Wygląd.

Na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, ta sama obudowa a w środku ?

AzureWave AW-GU210AzureWave AW-GU210Tonze i EdiTonze i Edi

Jak widać na 3 i 4 zdjęciu karty są identyczne, różnica polega na regulatorach napięcia są wykonane przez inne firmy ale ich parametry są bardzo zbliżone… Na dodatek umieściłem dwa zdjęcia karty AzureWave jak widać ta właśnie karta posiada metalową obudowę na układzie radia i wzmacniacza, a Edi i Tonze nie. Może to nie ma znaczenia ale czemu na PCB jest miejsce na jej przylutowanie ?

  • 2. Moc nadawania.

Do tego testu wybrałem linux BackTrack 4 ze względu na to że zawiera zmodyfikowany sterownik który pozwala regulować moc tych kart, do pomiaru programowy AP oddalony o 200m na otwartej przestrzeni. (ogród) Pomiar został odczytany na AP i pokazuje raczej różnicę pomiędzy mocą nadawania kart niż faktyczną siłę sygnału.

Rezultaty:

EdiMax 16dBm: (-) 40-42dBm

Tonze UW-6200C1 23dBm: (-) 36-37dBm

Dla porównania:

Tonze UW-6200R/H: (-) 34-36dBm

Tonze UW-6200RX: (-) 31-33dBm

Alfa 1W: (-) 30-31dBm

Ubiquiti SR2: (-) 25-26dBm (ta sama antena na kablu 10cm)

Różnica, według mnie przewidywalna, ale czy duża? Raczej nie.

  • 3. Regulacja mocy.

Tylko sterownik zmodyfikowany w BackTrack 4 daje możliwość regulacji mocy, niestety nawet przy ustawieniu 1dBm moc sygnału docierającego do AP nie spadła poniżej 55dBm. Regulacja działa, ale nie wiem czy 1dBm to faktycznie 1dBm.

  • 4. Czułość.

Ustawiłem pełną moc, rate=1M, essid=okoliczny hotspot 🙂

Pierwsze zdjęcie Edimax, udało się ustawić max. 23dBm, siła sygnału= -68dBm (68-69)

Drugie zdjęcie Tonze, udało się ustawić 25dBm ?!, siła sygnału= -66dBm (66-68)

Trzecia fotka Tonze UW-6200R/H, udało się ustawić 27dBm, siła sygnału= -67dBm (67-68)

Kolejnych zdjęć nie umieściłem ale przetestowałem jeszcze Alfę 1W -56dBm, Tonze UW-6200RX -58dBm oraz Ubiquiti SR2 -46dBm

Podsumowanie:

Między Edimax-em a Tonze Uw-6200C1 różnica jest znikoma, niestety Tonze podłączona np. przez hub lubi nie działać… dlatego uważam ją za problematyczną. Niestety pozostałe dużo droższe karty totalnie je deklasują.  Alfa 1w (RTL8187L) oraz Tonze UW-6200RX są bardzo zbliżone Ubiquiti pozostaje niepokonana

Tagged with:
 

Portal Bezpieczna Sieć - Forum komputerowe, Informatyka śledcza, bezpieczeństwo, backtrack, kali - Kali Linux Polska Edycja - Polska Edycja Backtrack - Poradnik dla gracza - Praca oparta na wiedzy i edukacji - Seriws Laptopów Katowice - Sklep Komputerowy Katowice - Parking BETA przy lotnisku Pyrzowice - miejsce Run w sieci - Prawda od promocjach ,Informatyka, promocje, ceny, ekonomia, ekologia, filozofia - Prawda na tematy informatyki, ekonomii, ekologii - Wróżka, Poezja - eMono-cykl, SegWay, AirWheel, SoloWheel

stat4u